Nadchodzi znakowanie żywności logotypem „Produkt polski”. Czy będzie promował prawdziwie polskie produkty?


W połowie maja Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podało informację na temat przygotowywanych zmian ustaw o jakości handlowej artykułów rolno–spożywczych oraz ustawy o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych. Powstanie znak „Produkt polski”. Pytanie, czy w wielu przypadkach przymiotnik „polski” nie będzie nadużyciem wprowadzającym konsumentów w błąd?

W zakresie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych proponowane jest wprowadzenie dobrowolnego oznaczenia „Produkt polski”.  Pozwoli to na oznakowanie przez producentów środków spożywczych wytwarzanych z polskich składników oraz produkowanych na terenie Polski. Oznakowaniu będzie towarzyszyć jednolite logo przygotowane na potrzeby niniejszej kampanii. Finansowanie pochodzić będzie z Funduszy Promocji Produktów Rolno-Spożywczych ( utworzonych na podstawie ustawy z maja 2009r.), tak aby środki te wspierały promocję produktów rolno-spożywczych, znakowanych krajem/miejscem pochodzenia.

Fundusze są tworzone z wpłat w wysokości 0,001 zł od każdego skupionego kilograma mleka lub 0,1 proc. wartości pozostałych towarów takich jak zboże, mięso, owoce, ryby. Pieniądze pochodzą od producentów rolnych, a przekazywane za pośrednictwem m.in. firm zajmujących się skupem na rachunek prowadzony przez Agencję Rynku Rolnego. Dysponują one ok. 40 mln zł rocznie.

Resort chce, by projektowane zmiany w tej ustawie w większym stopniu wspierały polskich producentów produktów rolno-spożywczych i i poprzez patriotyzm konsumencki rozwijały świadomość konsumentów w zakresie wyboru produktów/producentów lokalnych.

W naszej opinii w/w oznakowanie nie będzie dawało 100% pewności konsumentom co do wspierania lokalnej przedsiębiorczości i lokalnych produktów. W przypadku dużych koncernów spożywczych produkcja odbywa się często na terenie kraju oraz z produktów polskich, ale dochody tych koncernów nie wspierają całkowicie gospodarki naszego kraju. Obecnie wiele z ponadnarodowych firm produkujących żywność (i nie tylko) wykorzystuje zakodowane zaufanie do polskich marek celowo nie zmieniając ich nazw. Przykładem jest firma Nestle i marka Winiary, Heineken i piwo Żywiec, czy Lotte Group i czekolady Wedel. Podobnych przykładów są dziesiątki!

Czy w takich przypadkach etyczne będzie używanie znaku „Produkt polski”? Czy konsumenci wybierając produkty tak oznakowane będą realnie wspierać polskie rolnictwo oraz polską produkcję spożywczą?  Czy fundusze pochodzące z wpłat polskich producentów rolnych nie będą wspierały międzynarodowych koncernów spożywczych? Jakie będą długofalowe skutki wprowadzenia tego oznakowania?

Wkrótce Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ma przekazać projekty zmian w ustawach do konsultacji publicznych – wtedy dowiemy się szczegółów proponowanych zmian oraz wyrazić swoje wątpliwości.

Źródła :

www.minrol.gov.pl/Ministerstwo/Biuro-Prasowe/Informacje-Prasowe/Zmiany-ustaw-o-jakosci-handlowej-artykulow-rolno-spozywczych-oraz-ustawy-o-funduszach-promocji-produktow-rolno-spozywczych

www.agrofakt.pl/produkt-polski-rolnikom-konsumentom/

www.polskieradio.pl/42/3166/Artykul/1618312,Produkt-polski-wesprze-polskie-produkty-rolne