Greenpeace ujawnia dokumenty umowy TTIP. Komisja Europejska oszukiwała obywateli!

  • TTIPLEAKS

Dzięki holenderskiemu oddziałowi Greenpeace, obywatele wreszcie mogą zapoznać się z większością tajnych dokumentów negocjacyjnych. Potwierdziły się głosy sceptyków wobec TTIP.

Po kolejnej – 13 już rundzie negocjacyjnej – okazało się, że Komisja Europejska przez cały czas wprowadzała obywateli UE w błąd. Sprawa dotyczy m.in. prób łagodzenia nastrojów społecznych jednogłośnie nieprzychylnych wprowadzeniu arbitraży ISDS (Investor-to-State Dispute Settlement) ułatwiających inwestorom zagranicznym (czyli w zdecydowanej większości wielkim ponadnarodowym korporacjom o ogromnej sile oddziaływania) wytaczanie procesów krajom członkowskim UE. W konsultacjach społecznych przeprowadzonych w zeszłym roku przeciwko mechanizmowi ISDS opowiedziało się 97% zainteresowanych sprawą. Od pewnego czasu Komisja Europejska prowadziła propagandę o rzekomym wynegocjowaniu złagodzenia zasad funkcjonowania arbitraży, co miało przełożyć się na większą transparentność i wyrównanie szans demokratycznie wybranych rządów w procesach z inwestorami zagranicznymi. Informacje te okazały się być fałszem, gdyż Stany Zjednoczone od początku nie zgadzały i do tej pory nie zgadzają się na żadne reformy w tym zakresie.

Z ujawnionych dokumentów – tzw.” TTIP leaks” – wynika, że niepokoje rolników, małych i średnich producentów żywności oraz konsumentów nie są przesadzone. Obawy dotyczące zalania rynków UE nieoznakowaną żywnością GMO oraz inną o niższych standardach (kurczaki płukane w chlorze, wołowina „pompowana” hormonami wzrostu) mają pełne uzasadnienie. W umowie TTIP zapisy na ten temat kryją się pod hasłem „modern agriculture technology”…

Po publikacji przecieków usłyszeliśmy, miejmy nadzieję kluczową, wypowiedź prezydenta Francji François Hollande, który oświadczył, że na obecnym etapie Francja jest przeciwna TTIP. Zaznaczył, że chodzi „standardy sanitarne, żywnościowe, socjalne, kulturowe i środowiskowe”.

Więcej informacji oraz dokumenty w języku angielskim można znaleźć na stronie www.ttip-leaks.org

Z punktu widzenia Polski bardzo dobrze, że dokumenty wyciekły w tym momencie, gdyż sceptycznie nastawione do TTIP Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi otrzymało dodatkowe argumenty, które z kolei zostały wytrącone z rąk popierającego umowę Ministra Rozwoju Mateusza Morawieckiego i całego resortu. Należy wierzyć, że polski rząd dokona rzetelnej analizy strat i korzyści wynikających z umowy TTIP i w momencie głosów zabieranych przez poszczególne kraje członkowskie opowie się przeciwko…

Z naszej strony przypominamy wszystkim, którym zależy na dobru rodzimej gospodarki i jakości spożywanej żywności do podpisywania apelu do Pani Premier i Ministra Rolnictwa. To ważne również w kontekście „TTIP leaks” Uratujmy polskie rolnictwo i polską żywność!