Dariusz Serafiński

  • Dariusz Serafiński

Relacja ze śledztwa

Temat śledztwa, które przeprowadziłem w ramach projektu „Bezpieczna żywność, bezpieczna rodzina” był ściśle związany z moja pracą. Jestem pszczelarzem i z wielkim uczuciem podchodzę nie tylko do zapylaczy, ale do całej Matki Ziemi. Podczas szkolenia  poprzedzającego śledztwo pogłębiłem swoją wiedzę na temat szkodliwego wpływu środków ochrony roślin (szczególnie zawierających glifosat!) na populacje pszczół oraz całe ekosystemy i zdrowie człowieka (glifosat kumuluje się w roślinach i następnie przenika do organizmu ludzkiego). Postanowiłem sprawdzić, czy moi sąsiedzi – rolnicy stosują takie preparaty i czy mają świadomość o ich zabójczym działaniu na organizmy żywe. W pierwszym etapie moich działań udałem się do Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach, gdzie dzięki sympatycznej pracowniczce dodatkowo zgłębiłem wiedzę na temat oprysków roślin. Tak przygotowany przeprowadziłem następnie wywiady z kilkoma okolicznymi rolnikami. To był dla mnie szok, że pomimo wieloletniego doświadczenia na roli nie mają pojęcia o podstawowych aspektach ich pracy! Niestety większość z nich nie miała zielonego pojęcia o tym co stosują na swoich polach, czy te preparaty mają szkodliwy wpływ na jakość warzyw i że tak bardzo szkodzą ziemi i owadom. Mimo relatywnie niewielkiej skali działań, które przeprowadziłem, ze względu na ograniczone możliwości czasowe i finansowe jestem dumny z rezultatów. Mam wrażenie, że zaszczepiłem wśród moich sąsiadów świadomość i od razu część z nich obiecała zacząć zwracać uwagę na to jakie pestycydy i herbicydy stosują. Co ważne, to nie była obietnica złożona mi, ale Matce Ziemi.

Relacja z akcji lokalnej

Akcja dla lokalnej społeczności, którą zorganizowałem oczywiście związana była z przeprowadzonym wcześniej śledztwem. Chciałem przekazać zdobytą na szkoleniach i w wywiadach wiedzę dalej, aby jak najwięcej ludzi, dorosłych i młodzieży, dowiedziało się o szkodliwym działaniu glifosatu. Akcja lokalna świetnie wpisała się w moją pasję, którą realizuję. Jako zawodowy pszczelarz, dodatkowo prowadzę zagrodę edukacyjną, gdzie organizuję cykliczne spotkania edukacyjne dla młodzieży – głównie o życiu pszczół, powstawaniu miodu itd. Tym razem poszerzyłem zajęcia o informacje dotyczące zgubnego wpływu środków ochrony roślin zawierających glifosat na wszystkie organizmy żywe, w tym pszczoły, których całe populacje giną w związku z opryskami. Tak naprawdę, nie była to jedna akcja, którą każdy detektyw miał przygotować samemu lub we współpracy z innymi. Informacje na ten temat zagoszczą w moich prezentacjach już na stałe, gdyż każdy człowiek, najlepiej w jak najmłodszym wieku, powinien wiedzieć o tym jak „zwykła” uprawa warzyw może niszczyć całe ekosystemy i co można robić żeby temu zapobiegać. Jestem dumny, że mogę przekazywać tę wiedzę innym, zaledwie kilka miesięcy po tym,  jak sam dowiedziałem się więcej na ten temat.