Antoni Tracz

  • Antoni Tracz

Relacja ze śledztwa

Mój udział w śledztwie na temat bezpiecznej żywności zawdzięczam Emilowi, dzięki któremu w ogóle zdecydowałem się wziąć udział w projekcie. Dopiero uczę się jak to jest być kampanierem, dlatego  jestem bardzo zadowolony z przeżytych przygód podczas przeprowadzania ankiet w moim mieście. To bardzo fajne doświadczenie, szczególnie że musiałem przełamać  swoją nieśmiałość . Same ankiety pokazały mi, że mieszkańcom tak naprawdę bardzo zależy na zdrowej, bezpiecznej żywności i ogólnie ekologia jest dla nich ważna. Tylko dlaczego na co dzień nie widać u ludzi takiego zaangażowania? Pewnie gdyby ludzie nie musieli zmagać się z codziennymi problemami takimi jak brak pieniędzy, to byłoby lepiej pod tym względem. I tak bardzo się cieszę, że mogłem być częścią takiego projektu. Zdobyłem dużo przydatnej wiedzy, a dzięki rozmowom z wieloma ludźmi, oni też na pewno skorzystają i staną się jeszcze bardziej świadomymi konsumentami.

Relacja z akcji lokalnej

Tak jak w przypadku ankiet, tutaj również pomagałem Emilowi – w rozwieszaniu plakatów, czy organizacji spotkania w Miejskim Ośrodku Kultury, gdzie odbyło się podsumowanie badania świadomości ekologicznej mieszkańców Głowna. Jestem uczniem gimnazjum, udzielam się jako wolontariusz i zbieram doświadczenia, dlatego  mój udział w realizowaniu własnych pomysłów był trochę ograniczony. Ale wiem, że działalność w organizacji pozarządowej jest bardzo potrzebna i chciałbym w przyszłości w większym stopniu się zaangażować.