Dlaczego?

  • Bo kupując żywność nie wiesz, co trafia na Twój talerz i talerze Twojej rodziny.
  • Bo korporacje, np. Monsanto, wprowadzają groźne dla zdrowia substancje chemiczne i zalewają rynek genetycznie modyfikowaną żywnością (GMO).
  • Bo umowy TTIP i CETA - pomiędzy UE a USA i Kanadą - zagrażają bezpieczeństwu i jakości żywności.
Zmień to!

Do parlamentarzystów:

Domagam się oznakowania żywności wolnej od GMO, bo TTIP i CETA zaleją polski rynek żywnością z GMO.

Mam prawo do rzetelnej informacji i świadomego wyboru.

Masz prawo wiedzieć, w jaki sposób i z jakich składników powstała żywność, którą codziennie kupujesz!

Wobec szybkiego rozprzestrzeniania się upraw GMO na świecie, coraz powszechniejszego stosowania GMO w hodowli zwierząt i produkcji spożywczej, informacja o wykluczeniu genetycznie modyfikowanych składników z produkcji żywności jest ważna ze względów zdrowotnych i/lub światopoglądowych.

Masz prawo wyboru odpowiednio oznakowanej żywności, wytworzonej bez udziału GMO.


Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!

„Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!” to ogólnopolska kampania społeczna prowadzona przez Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO) z Łodzi.

Sprzeciwiamy się traktowaniu konsumentów jak królików doświadczalnych. Uważamy, że kupowana przez wszystkich żywność powinna być bezpieczna, dobrej jakości i odpowiednio oznakowana. Naszym celem jest wprowadzenie w Polsce systemu jednolitego znakowania „wolne od GMO”, informującego, że dany produkt nie zawiera genetycznie modyfikowanych organizmów, a mięso, nabiał i jaja pochodzą od zwierząt karmionych paszami bez GMO.

W trosce o zachowanie w naszym kraju dobrej jakościowo, bezpiecznej żywności protestujemy przeciw podpisaniu przez Unię Europejską transatlantyckich porozumień z USA (TTIP – Transatlantic Trade and Investment Partnership) i Kanadą (CETA – Comprehensive Economic and Trade Agreement). Zawarcie tych porozumień umożliwi masowy i niekontrolowany napływ zza oceanu żywności niskiej jakości, czy zawierającej GMO. Okazuje się, że polska i angielska wersja umowy CETA różnią się. Chodzi o artykuł 25.2 umowy - część dotyczącą biotechnologii, czyli między innymi GMO. Polskie tłumaczenie umowy mówi o tym, że handel międzynarodowy nie powinien ograniczać regulacji w tej dziedzinie (np. zakazu uprawy lub sprzedaży żywności GMO). Natomiast oryginalny tekst umowy znaczy coś dokładnie odwrotnego: regulacje nie powinny ograniczać handlu. W wersji angielskojęzycznej przyznaje się, że europejskie normy bezpieczeństwa żywności będą osłabiane, w wersji polskiej zapewnia, że nie. Zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Zagrozi to rolnictwu oraz tradycyjnym sposobom upraw i gospodarstwom na polskiej wsi.

Tematem GMO zajmujemy się od 2009 roku. Były to lata gorące, obfitujące w ważne wydarzenia i sukcesy. Najważniejsze z nich to:

  • Przekazanie Ministerstwu 18 tysięcy podpisów pod petycją w sprawie odpowiedniego znakowania żywności z/bez GMO (kampania „Naturalne geny” 2009-2011).
  • Zorganizowanie w Warszawie konferencji prasowej z udziałem José Bové, wiceprzewodniczącego Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego (2011).
  • W wyniku naszej skargi, Komisja Europejska pozwała Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za brak monitoringu upraw GMO. Nakazała jego prowadzenie oraz podanie do publicznej wiadomości.
  • Włączyliśmy się w działania inicjatywy „Stop TTIP”. Zebrano 40 tysięcy podpisów pod petycją skierowaną przeciwko TTIP i CETA – 20% tych podpisów pochodziło od społeczności INSPRO.
  • W redakcji „Rzeczpospolitej” zorganizowaliśmy debatę na temat GMO z udziałem ekspertów, przedstawicieli instytucji kontrolnych, aktywistów.

Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO)

Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO) jest organizacją pozarządową niezależną od partii politycznych. Od 2004 roku słuchamy głosu obywateli i zamieniamy go w czyn. Naszym celem są systemowe zmiany społeczne. Marzy nam się Polska szczęśliwych obywateli, którzy czują się odpowiedzialni za swoją rodzinę, dom, ulicę, miasto i państwo. Marzy nam się Polska ułatwiająca obywatelom dbanie o dobro wspólne i angażowanie się w życie publiczne. Marzy nam się Polska, w której władza słucha obywateli i razem z nimi polepsza jakość codziennego życia.

Wprowadzamy zmiany społeczne dzięki łączeniu działań eksperckich (think tank) z oddolną mobilizacją obywatelską (action tank). Naszą specjalnością są kampanie obywatelskie oraz działania rzecznicze i strażnicze. Przeprowadzamy akcje mobilizacyjne, organizujemy debaty i konferencje, animujemy zbiórki podpisów pod petycjami, opracowujemy ekspertyzy i raporty, inicjujemy happeningi i pikiety, monitorujemy i kontrolujemy, szkolimy i doradzamy, prowadzimy dialog z decydentami.